Półmetek sezonu za nami! Podsumowanie Pro Junior System po rundzie jesiennej Fortuna 1 Ligi

Na zdjęciu: Miłosz Mleczko, fot. Kacper Kirklewski

Za nami koniec rundy jesiennej, a tym samym minęliśmy półmetek rywalizacji w trzeciej edycji programu Pro Junior System. Podobnie jak w poprzednim sezonie kluby przystąpiły do walki o finansowe profity dla drużyn chętnie stawiających na młodzież, gdzie pula nagród wynosi łącznie 6 milionów zł brutto do podziału wobec siedmiu najaktywniejszych zespołów.

Podział puli nagród (6 milionów PLN) w Pro Junior System



Metodologia

Punktacja Pro Junior System, fot. PZPN


Główne zasady:
Zawodnik musi rozegrać co najmniej 270 minut oraz pięć meczów w rozgrywkach ligowych, aby spędzony przez niego czas na boisku został uwzględniony w punktacji końcowej (te dwa warunki muszą zostać spełnione łącznie);
Kluby zdegradowane nie są uwzględniane w podziale nagród finansowych przyznawanych w ramach Programu;
Do klasyfikacji nie są wliczane mecze barażowe;
Do końcowej klasyfikacji są wliczane wyłącznie oficjalne mecze reprezentacji:
Reprezentacja A - wszystkie mecze oficjalne;
Reprezentacja U21 - mecze "o punkty";
Reprezentacje młodzieżowe - mecze na turniejach finałowych.


Lider jest tylko jeden


Drużyna z województwa podlaskiego, która latem przeżyła rewolucję kadrową, jest najmłodszym zespołem w lidze. Jak podaje strona Transfermarkt.pl średnia wieku suwałczan wynosi zaledwie 21,9 lat. W trakcie minionych 17 kolejek w składzie Wigier zagrało aż ośmiu młodzieżowców, w tym raptem jeden wychowanek. Dotychczas tylko czterech z nich zdołało zapunktować, także w zespole tkwią jeszcze spore rezerwy. Mimo że Biało-niebiescy odnotowują fantastyczne wyniki w programie promującym młodzież, zgoła inaczej wygląda ich sytuacja w lidze. W ostatnich sześciu meczach Wigierki zdobyły zaledwie dwa punkty, co poskutkowało zwolnieniem Kamila Sochy. W konsekwencji do spotkań rewanżowych zespół przystąpi z nowym szkoleniowcem Arielem Jakubowskim.


Opracowanie własne


ŁKS podąża śladem Stomilu


Beniaminek z Łodzi jest największą rewelacją tegorocznych rozgrywek na zapleczu ekstraklasy. Efektowna, a zarazem efektywna gra jesienią doprowadziła łodzian na 2. pozycję w zmaganiach ligowych. Ponadto zespół Kazimierza Moskala zajmuje podobne miejsce w klasyfikacji Pro Junior System. Regularna gra dwóch wychowanków, Jana Sobocińskiego i Piotra Pyrdoła, a także osiem występów Jakuba Kostyrki okazały się gwarantem wysokiej lokaty w tym zestawieniu. ŁKS miał kilka okazji, aby wyprzedzić Wigry, ale głównie z przyczyn losowych do tego nie doszło. Czy Rycerze Wiosny zaatakują pozycję lidera w rundzie rewanżowej? Czas pokaże.





Stomil już nie taki pro jak rok temu


Bez wątpienia olsztyński Stomil był zaraz po Miedzi Legnica i Zagłębiu Sosnowiec trzecim zwycięzcą poprzednich rozgrywek. Rzutem na taśmę podopieczni Kamila Kieresia wywalczyli utrzymanie w lidze i przy ogromnej dozie szczęścia wygrali 1,6 miliona zł brutto w programie Pro Junior System. Kwotę o pół miliona zł większą niż zapewniało osiągnięte 3. miejsce Biało-niebiescy zyskali dzięki bezpośrednim spadkom Ruchu Chorzów i Górnika Łęczna. Jak zweryfikowało życie, zdobyte środki okazały się wyłącznie kroplą w morzu potrzeb, aczkolwiek pozwoliły pokryć część zaległości klubu.

W tym sezonie Duma Warmii ma problem, aby nawiązać walkę o awans do najlepszej siódemki. Główną przyczyną takiej sytuacji jest brak regularnych występów wychowanków. W poprzednim sezonie pierwszoplanowe role w zespole odgrywali Wiktor Biedrzycki i Artur Siemaszko. Do tego sporadyczne występy zaliczała reszta młodzieżowców. Obecnie spośród sześciu zawodników z rocznika 1998 i młodsi, którzy zahaczyli o 18-osobową kadrę w tym sezonie ligowym, tylko czterech z nich wybiegło na plac gry, a dwóch zapunktowało. Po urazie Michała Leszczyńskiego na pozycję drugiego bramkarza wskoczył Błażej Caban. Jedyną szansą młodego zawodnika na wskoczenie między słupki jest ewentualne wykluczenie z gry Piotra Skiby, co należy odpukać. Ernest Dzięcioł tylko raz pojawił się w protokole meczowym przeciwko Odrze Opole w roli jednego ze zmienników. Były kapitan młodzieżowej reprezentacji Polski podobnie jak Jakub Mosakowski nie może wygrać rywalizacji ze starszymi kolegami. Ostatnią trójkę stanowią napastnicy. Michał Góral, Rafał Śledź i Mateusz Mętlicki rywalizują o jedno, a zarazem jedyne miejsce w wyjściowej jedenastce. Jesienią najwięcej minut rozegrał piłkarz wypożyczony z warszawskiej Legii, który na niekorzyść klubu punktuje tylko x1. Na chwilę obecną jedyną furtką dla Stomilu, aby wskoczyć do najlepszej siódemki wydaje się regularniejsza gra wspomnianego Jakuba Mosakowskiego. Drugim wymogiem pozostaje... utrzymanie w lidze.


Błędy i problemy


Jeden z twitterowiczów pod moją ostatnią publikacją klasyfikacji Pro Junior System po 17. kolejce spotkań Fortuna 1 Ligi zadał mi pytanie: "Czemu na stronie Łączy Nas Piłka są inne wyniki?". Takich zapytań mam wiele, praktycznie przy każdej aktualizacji rankingu. Główna kość niezgody dotyczy ustalenia kwestii lidera. Dysproporcja wynika z błędu przy nazwisku Adriana Piekarskiego z Wigier Suwałki. Zawodnik jest wychowankiem, a na stronie PZPN punktuje x1.

Co ciekawe, piłkarz w poprzednim sezonie punktował już podwójnie, ale po nagłośnieniu problemu na Twitterze postanowiono... wyzerować mu wszystkie statystyki. Na szczęście w Internecie nic nie ginie. Jak można zauważyć, także punktacja u innych zawodników uległa zmianie.

Stan na 24.08.2018

Bilans piłkarzy Wigier Suwałki z sezonu 2017/18 [aktualizacja: 24.08.2018], fot. PZPN

Stan na 08.11.2018

Bilans piłkarzy Wigier Suwałki z sezonu 2017/18 [aktualizacja: 08.11.2018], fot. PZPN

Kolejna rozbieżność dotyczy Warty Poznań. Nieoficjalne zespół z Wielkopolski w trakcie rundy jesiennej wypracował sobie czołową 3. lokatę w całym zestawieniu, a mimo to plasuje się dopiero na 8. miejscu. Na chwilę obecną nie kwalifikuje się nawet do otrzymania jakichkolwiek bonusów finansowych. Cała pomyłka dotyczy dwóch nazwisk, Mateusza Wypycha oraz Nikodema Fiedosewicza, i jest wynikiem ich błędnego mnożnika. Przy pierwszym młodzieżowcu incydent jest niemalże analogiczny z przypadkiem Adriana Piekarskiego. Zawodnik osiągnął status wychowanka klubu i każda minuta jego gry powinna być punktowana podwójnie, a nie jest.

Kariera M. Wypycha / fot. 90minut.pl

W kontekście drugiego piłkarza sytuacja jest nieco ciekawsza. Na podstawie informacji z 90minut.pl obecny sezon jest dla Nikodema Fiedosewicza ósmym, kiedy gra w Poznaniu. Tymczasem według oficjalnego zestawienia Łączy Nas Piłka zawodnik zaczął punktować podwójnie dopiero od drugiej serii spotkań trwającego sezonu, a powinien... od początku powstania Programu. Co ciekawe, miała miejsce nawet taka sytuacja, gdy za cały rozegrany mecz przeciwko Puszczy Niepołomice zawodnik otrzymał... 360 punktów (współczynnik x4)! Po pewnym czasie błąd na stronie edytowano.

Stan na 20.08.2018

Punktacja Nikodema Fiedosewicza za mecz z Puszczą Niepołomice fot. PZPN

Sugerując się oficjalną klasyfikacją każdy piłkarz Warty w poprzednim sezonie posiadał mnożnik x1, co wydaje się być błędem. Próbowałem w tej sprawie skontaktować się mailowo z Dyrektorem Sportowym ds. Młodzieży Arkadiuszem Miklosikiem z poznańskiego klubu, lecz bez odpowiedzi (nie)zainteresowanego. Mogę jedynie domniemać, że poprzednie rankingi dla drugiej ligi mogą zawierać większą liczbę pomyłek, rzutujących na niewłaściwe pozycje wszystkich zespołów. Cała sprawa budzi niepokój także odnośnie zestawień w niższych ligach, gdyż należy przypomnieć, że od teraz Pro Junior System obowiązuje zarówno w III, jak i IV lidze.

Istotny błąd na portalu Łączy Nas Piłka ma także miejsce przy szacunku minut po przeprowadzonej zmianie w przerwie meczu. Według oficjalnego serwisu PZPN zawodnik schodzący ma rozegrane 46'. Przy relacjach LIVE umownie stosuje się zapis 46' wyłącznie po to, aby podkreślić fakt, że doszło do roszady już po zakończeniu pierwszej części spotkania. Algorytm bądź osoba wprowadzająca dane na stronie tego nie uwzględnia. W tym sezonie można odnotować aż... 28 takich incydentów. Najciekawszym przykładem obrazującym powyższy problem jest przypadek Pawła Kaczmarczyka z Wigier Suwałki, który w tegorocznych rozgrywkach brał udział przy trzech zmianach w przerwie. Co prawda, zawodnik jeszcze nie kwalifikuje się do rankingu, ponieważ nie spełnił kryterium rozegrania 270 minut, jednak doskonale dowodzi istnieniu pomyłek.

Bilans Pawła Kaczmarczyka z Wigier Suwałki, fot. PZPN
Zmiany (z uwzględnieniem, że wchodzący nie będzie zmuszony wcześniej opuścić boiska z powodu czerwonej kartki lub kolejnej zmiany):
Jeżeli zmiana zostanie przeprowadzona w przerwie meczu, to zarówno zawodnik schodzący, jak i wchodzący rozegra po 45';
Jeżeli do zmiany dojdzie np. w 60', to zawodnik schodzący rozegra 60', a wchodzący 30';
Jeżeli do zmiany dochodzi w doliczonym czasie gry drugiej połowy, to zawodnik schodzący rozegra 90', a wchodzący 1' (niezależnie ile minut będzie przebywać na boisku);

Ostatni problem dot. młodzieżowców ma związek z ich powołaniami do reprezentacji. Wyjazdy na kadrę nie są uwzględnione w kalendarium zaplecza ekstraklasy, przez co ligowcy muszą przekładać spotkania. Jesienią terminy 13 z 16 meczów uległy zmianie z tegoż powodu. Co więcej, piłkarze w kadrze nie punktują. Od 2012 roku młodzieżowe reprezentacje Polski nie zakwalifikowaliśmy się do żadnego turnieju dużej rangi. W poprzednim sezonie wyjątkiem w Nice 1 Lidze był Paweł Tomczyk z Podbeskidzia Bielsko-Białej, który punktował w kadrze U21.


Młodzieżowa jedenastka rundy jesiennej




Statystyki


Najwięcej rozegranych meczów wśród zawodników z rocznika 1998 i młodsi
którzy wystąpili w rundzie jesiennej 2018/19



Stosunek liczby wychowanków względem młodzieżowców z rocznika 1998 i młodsi,
którzy wystąpili w rundzie jesiennej 2018/19



Rozegrane minuty przez zawodników z rocznika 1998 i młodsi
w rundzie jesiennej 2018/19



Najwięcej rozegranych minut wśród zawodników z rocznika 1998 i młodsi
w rundzie jesiennej 2018/19



Najlepiej punktujący zawodnicy z rocznika 1998 i młodsi
w rundzie jesiennej 2018/19



Zawodnicy z rocznika 1998 i młodsi,
którzy wystąpili w rundzie jesiennej 2018/19



Najlepsi strzelcy z rocznika 1998 i młodsi, w rundzie jesiennej 2018/19

Zawodnik Klub Gole
Juliusz Letniowski Bytovia Bytów
Hubert Adamczyk GKS Tychy
Przemysław Płacheta Podbeskidzie Bielsko-Biała
Jakub Moder Odra Opole
Miłosz Szczepański Raków Częstochowa
Michał Góral Stomil Olsztyn
Kacper Kostorz Podbeskidzie Bielsko-Biała
Jan Sobociński ŁKS Łódź
Gracjan Jaroch Bytovia Bytów
Kacper Piątek GKS Tychy

Najbrutalniejsi z rocznika 1998 i młodsi, którzy wystąpili w rundzie jesiennej 2018/19

Zawodnik Klub Kartki
Mateusz Spychała Stal Mielec
Oskar Paprzycki Chojniczanka Chojnice
Damian Pawłowski Wigry Suwałki
Maciej Spychała GKS 1962 Jastrzębie
Mateusz Czyżycki Odra Opole
Juliusz Letniowski Bytovia Bytów
Michał Skóraś Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Kacper Tabiś GKS Katowice
Miłosz Kałahur Sandecja Nowy Sącz
Grzegorz Szymusik Warta Poznań


Kilka słów na koniec...

Niniejsza publikacja jest konsekwencją całego szeregu nieprawidłowości i dezaktualizacji klasyfikacji udostępnionej na portalu Łączy Nas Piłka. Osobiście zgłaszane błędy do osób nadzorujących projekt dotąd są ignorowane. Powyższy ranking powstał w oparciu o dane gromadzone na portalu 90minut.pl i nie należy go traktować jako oficjalnego zestawienia prowadzonego przez Polski Związek Piłki Nożnej.

Półmetek sezonu za nami! Podsumowanie Pro Junior System po rundzie jesiennej Fortuna 1 Ligi Półmetek sezonu za nami! Podsumowanie Pro Junior System po rundzie jesiennej Fortuna 1 Ligi Reviewed by Urbinho on 09.11.2018 Rating: 5

Brak komentarzy:

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Obsługiwane przez usługę Blogger.